Dożycie wieku dojrzałego jest raczej wyjątkiem niż regułą

Nawet dzisiaj w wielu biednych społeczeństwach dożycie wieku dojrzałego jest raczej wyjątkiem niż regułą. Czerwonka i cała kolekcja pokrewnych schorzeń jelitowych były zapewne od zamierzchłych czasów największymi mordercami ludzkości, a i obecnie są barierami trudnymi do pokonania, zwłaszcza w czasie karmienia piersią. Nie tak dawno w Anglii więcej dzieci umierało, niż utrzymywało się przy życiu, w Londynie od roku 1730 do 1749 zarejestrowano urodzenie 315 456 dzieci, z tej liczby 74,5l>/o zmarło przed ukończeniem piątego roku. Pod koniec tego stulecia, w ciągu podobnego dziewiętnastoletniego okresu (1790-1809) liczba urodzeń wzrosła do 386 393, podczas gdy liczba zgonów w wieku do lat pięciu spadła do 41,3‘Yo ogólnej liczby. Te dwa fakty wyjaśniają w znacznym stopniu szybkie powiększenie się ludności Wielkiej Brytanii, a drugi ze wspomnianych wskaźników procentowych był nawet korzystniejszy dla ogółu niż siedemnastowieczna śmiertelność dzieci z wyższych warstw. Z 32 dzieci królewskich urodzonych pomiędzy rządami Jamesa I (1603- 1625) a królowej Anny (1702-1714) tylko 10 dożyło 21 lat.

W XVIII wieku medycyna była jeszcze ciągle archaiczna, miasta pełne nieczystości, nędza skrajna, mało kto zajmował się higieną – a mimo to dwukrotnie więcej dzieci walczyło skuteczniej o życie, w ciągu swych pierwszych pięciu lat, pod koniec tego stulecia niż z jego początkiem. W czasie I wojny światowej 5 lat osiągało 87% dzieci, a dzisiaj około 97% osiąga 14 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *