Dziedziczność cz. II

Należy więc najpierw opisać chromosomy, ponieważ ich zachowanie się i kształt ma zasadnicze znaczenie dla mejozy i mitozy, a także dla przechowywania informacji: później trzeba przedstawić sposób kodowania, jak również ostatnie odkrycia dotyczące odczytania najbardziej skondensowanego zapisu wszystkich czasów. Po wyjaśnieniu mechanizmu przychodzi kolej na opis jego wad, przede wszystkim tych nieodwracalnych, czyli mutacji, a potem błędów chromosomów grubszego kalibru – kiedy to fragmenty oderwane od nich powodują powstawanie przypadków interseksualizmu, monogoliz- mu, niektórych nowotworów i na pewno wielu innych odchyleń. W końcu produkty końcowe dziedziczności, prawidłowe czy błędne: cechy wrodzone człowieka. Dlaczego kobiety przekazują hemofilię, ale same na nią nie cierpią? Dlaczego rodzice o niebieskich oczach prawie zawsze mają niebieskookie potomstwo? Skąd się bierze albinizm, dlaczego w ogóle się zdarza i dlaczego nie jest częstszy?

Wpiowaclzenie. Prawie wszystkie osiągnięcia na tym polu są bardzo świeżej daty, W r. 1956 po raz pierwszy policzono dokładnie ilość chromosomów u człowieka. DNA zdobył rozgłos dopiero około roku 1950, a rozszyfrowywanie kodu genetycznego rozpoczęło się po r. 1960,

Koncepcja hodowli jest starsza niż historia człowieka. Pierwszym był zapewne jakiś nie opiewany przez nikogo bohater, który wybrał najokazalsze gatunki traw, rozpoczął ich hodowlę i w ten sposób stworzył sztucznie zboża odpowiednie dla człowieka i jego kiełkującego rolnictwa: znacznie później, ale na długo zanim biologowie mieli coś do powiedzenia w sprawie teorii hodowli, praktyczna genetyka stała na wysokim poziomie, przekonywającym świadectwem przemyślności człowieka jest jednojęzyczny, lecz wielokształtny świat psów. Porównajcie również dzikie kucyki lub wczesnego europejskiego konia Przewalskiego (obecnie spotykanego głównie w ogrodach zoologicznych, od czasu do czasu na wolności w Azji) ze zwycięzcą Derby lub z ogierem Shire (duże, ciężkie konie pociągowe przyp. tłum.). Pierwotne brytyjskie owce Soay, spotykane obecnie tylko w St. Kilda, dają 700 g wełny, a owce hodowane w celu otrzymania runa dają około 12,5 kg: średniowieczny rolnik uzyskiwał ok. 380 kg pszenicy z hektara – nowoczesne plony są dziecięciokrotnie wyższe. Wyhodowano rzodkiewki o wadze 3,4 kg. Krowy produkują do 45 litrów mleka, a nie 4,5 litrów jak dawniej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *