Łysienie – dalszy opis

„Żaden chłopiec, kobieta ani kastrowany mężczyzna nie łysieje” – pisał Arystoteles. Tę trójkę łączy niedobór hormonu męskiego – geny łysienia nie mogą się ujawnić przy niskim poziomie androgenów. Zależność pomiędzy łysieniem a męskością, na co czasem powołują się łysi, jest tylko o tyle prawdziwa, o ile łysi są bardziej męscy niż chłopcy, kobiety i eunuchowie. Dodatkową komplikacją jest przerzedzanie się włosów związane z wiekiem, a występujące zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn niezależnie od dziedziczności i męskich hormonów płciowych, które należy odróżniać od łysienia, a które i u kobiet, i u eunuchów może doprowadzić do łysiny.

A więc początkowo prosty podział na łysych i niełysych komplikuje się przez czas wystąpienia, sposób zanikania, związek z hormonami męskimi, towarzyszący podeszły wiek, a także ze względu na udział więcej niż jednej pary genów,

Prostota została zagmatwana i rzadko kto odważa się na proroctwa co do uwłosienia przyszłego potomstwa. Wczesne jednak i zdecydowane łysienie mogłoby zależeć od jakiegoś genu dominującego, występującego jako taki tylko u mężczyzn. Średnio biorąc połowa synów ofiary takiego wczesnego wypadania włosów będzie podobnie dotknięta, córki będą od niego wolne, a w następnym pokoleniu połowa tych synów i córek przekaże wczesne łysienie połowie swych synów.

Ślepota na barwy. Inną wadą, przeważnie dziedziczną, jest ślepota na barwy. Całkowita ślepota na barwy występuje rzadko, zależy od genu recesywnego i występuje jednakowo często u obu płci. Częściowa zdarza się u co trzydziestego człowieka, zależna jest od genów sprzężonych z płcią i występuje znacznie częściej u mężczyzn niż u kobiet. Poniżej wymienione są podstawowe reguły dziedziczenia. Jeżeli kobieta normalna poślubia daltonistę (ślepotę na barwy nazywa się inaczej dalto- nizmem), to ich dzieci będą prawdopodobnie normalne, jeśli normalny mężczyzna poślubia kobietę dotkniętą ślepotą na barwy, to ich synowie będą tę wadę posiadali, a córki będą normalne. W pierwszym przypadku w następnym pokoleniu normalne córki z tego małżeństwa są nosicielkami wady ojca, chociaż same na nią nie cierpią, a więc połowa ich synów będzie normalna, a połowa będzie daltonistami, zaś połowa córek będzie nosicielkami jak one same. Jeśli te córki nosicielki poślubią daltonistów, sytuacja się pogarsza: połowa synów będzie cierpiała na ślepotę na barwy (tak samo, jak gdyby ojcowie byli normalni), połowa córek będzie nosicielkami, a pozostałe 50#/o córek będzie daltonistami. W końcu, jeśli oboje małżonkowie są daltonistami, to ich wszystkie dzieci będą tą wadą dotknięte.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *