Mózg

Mózg ludzki nie jest największy w świecie zwierzęcym, nie jest również największy w porównaniu do wielkości ciała. Mózg słonia jest cztery razy cięższy od ludzkiego, a u wielu rnaip proporcja ciało-mózg wyraża się stosunkiem 20 :1, podczas gdy u człowieka wynosi on 50 : 1, Chociaż ludzkość przyjęła równocześnie rolę sędziego i sądu, określając człowieka przymiotnikiem sapiens i uważając siebie za szczytowe osiągnięcie ewolucji – to mimo tego samochwalstwa właśnie mózg ludzki najbardziej odróżnia człowieka od zwierząt.

Jak zawsze tak i tutaj pełno jest zagadek. Niewątpliwie istnieje zależność między wielkością mózgu a jego sprawnością, widać to na przykładzie zwierząt, przodków ewolucyjnych ludzkości, a jednak w obrębie ludzkiego gatunku wielkość mózgu wydaje się mieć dziwnie małe znaczenie. Jeden mózg może być dwa razy większy od innego bez widocznych różnic w zdolnościach, największe mózgi – dwukrotnie większe niż przeciętne – mają idioci. Można zbudować maszyny działające szybciej niż jakikolwiek mózg, można rozwiązywać mechanicznie problemy matematyczne ogromnych rozmiarów, zanim mózg potrafiłby je wchłonąć, nie mówiąc o znalezieniu odpowiedzi: lecz nie ma maszyny mającej tej samej klasy pojemność pamięci co mózg człowieka. Wiele ludzi twierdzi, że nigdy nie zapomina widzianej twarzy, czyli jednej więcej konfiguracji podobnych kształtów dwu oczu, nosa, ust, choć powiedziany przez tę twarz numer telefoniczny zaciera się w pamięci natychmiast. Przecież twarz jest z pewnością bardziej skomplikowana niż krótka seria liczba? Louis Pasteur przeżył krwotok mózgowy, który spowodował średniego stopnia paraliż jednej połowy ciała, co nie uniemożliwiło mu dokonania części najlepszych swych osiągnięć życiowych, W kil ka lat później, w czasie badania pośmiertnego uszkodzenia okazały się tak rozległe, że według opinii lekarskiej miał on do dyspozycji tylko połowę mózgu. Bez wątpienia mózg jest wrażliwy na fałszywe cięcia noża chirurga, zaś pięści w rękawicach powodują co najmniej tuzin zgonów na ringu bokserskim rocznie, toteż słynny stał się przypadek Phineas Gage’a, pręt żelazny wagi 6 kg przebił mu czaszkę i mózg, po krótkim okresie utraty przytomności udał się on o własnych siłach do gabinetu chirurga i w końcu odzyskał zdrowie. Trzeba przyznać, że później stał się pijakiem i był wielokrotnie zwalniany z pracy, jednak wykazał dość sprytu, aby sprzedać swój kościec równocześnie kilku szkołom medycznym, za pobraniem pieniędzy z góry, a ów delikatny i wrażliwy mózg okazał niezwykłą odporność, wytrzymując przebicie prętem o średnicy angielskiego pensa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *