Pamięć

„Gdybyśmy pamiętali wszystko, czulibyśmy się tak źle, jak gdybyśmy niczego nie pamiętali”, te słowa Williama Jamesa były przez długi czas wystarczające jako podsumowanie ludzkiej zdolności zrozumienia zjawiska pamięci człowieka i wszystkich innych stworzeń. W r. 1949 R. W. Gerard narzekał, że obecne pojęcie o umysłowości „ma taką samą wartość i jest równie użyteczne, jak gdyby czaszka wypełniona była watą”. Przedstawiając cały przedmiot teorii pamięci w 8 lat później B. D. Burns stwierdził, że żadna hipoteza nie okazała się „niezwykłym osiągnięciem”.

Wreszcie coś zaczęło się ruszać. ,,Być może jesteśmy na drodze do rozwiązania zagadki… w jaki sposób wspomnienia są magazynowane w mózgu”, powiedział w r. 1965 lord Adrian.

W sposób zasadniczy przyczyniły się do tego zwyczaje i zdolności pasożytów zwanych przywrami lub planariami. Można je przecinać na pół i każda połowa wyrasta na nowego osobnika, mogą się także nawzajem pożerać. Można ich uczyć różnych rzeczy, gdyż choć nie posiadają normalnego mózgu, dysponują pamięcią, na przykład po oświetleniu lampą stosuje się wstrząs elektryczny powodujący zwijanie się robaków: robaki poddane uprzednio takiemu postępowaniu zwijają się natychmiast po ukazaniu się światła i przed zastosowaniem wstrząsu, co dowodzi pamięci. U tych robaków pamięć jest w jakiś sposób zmagazynowana w całym ciele. Jeśli przetniemy robaka na pół, to nowe robaki wyrośnięte zarówno z części głowowej, jak i ogonowej będą pamiętać stosowanie wstrząsu, co więcej, robaki nie znające procedury świa- tio/wstrząs, po pożarciu robaków trenowanych, uczą się wyżej opisanego zachowania znacznie prędzej. Kanibale ludzcy byli przekonani o możliwości przyswojenia sobie siły, inteligencji i potęgi przez zjadanie ludzi posiadających te cechy: przywry są dowodem słuszności takiej tezy – przynajmniej wśród robaków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *