Przyczyny śmierci

Prawo angielskie nie nakłada obowiązku oględzin lekarskich po śmierci i lekarze stwierdzają zgon osobiście u zaledwie 2/s wszystkich zmarłych. Niemniej lekarz,

Trzy metody balsamowania starożytnych Egipcjan znakccnicie przedstawione przez Herodota można znaleźć w książce Jurgena Thorwalda Science and Secreis oi Eariy Medicine (Nauka i tajemnice wczesnej medycyny). który miał pacjenta w opiece przed zgonem, jest obowiązany wystawić w krótkim czasie świadectwo zgonu stwierdzające przyczyną śmierci.

Główny Urząd Stanu Cywilnego ma określone wymagania dotyczące sposobu wypełniania tych świadectw i przyczyn zgonu. Żaden lekarz nie może po prostu napisać: „Zachorował i umarł” . Świadectwa zgonu nie zawsze określają przyczynę śmierci zgodnie z rzeczywistością, najnowsze zestawienia rozpoznań sprzed i po sekcji zwłok wykazały duże rozbieżności. Według „pewnego profesora znanego redakcji pisma Lancet” świadectwa zgonu „nie są warte papieru, na którym się je sporządza”, a jednak przywiązuje się do nich wielką wagą w opracowywaniu statystyk śmiertelności. Powinno się chyba, podobnie jak w Szwecji, częściej wykonywać sekcje. Kiedy śmierć jest gwałtowna, podejrzana lub nie wytłumaczona, sprawę przekazuje się do wyświetlenia urzędowi koronera (do pozostałych obowiązków którego należy zajmowanie się zgonami w więzieniach, znalezionymi skarbami i usuwaniem zwłok, np. cudzoziemców, z Wielkiej Brytanii).

Brytyjczycy oficjalnie nie mają jednolitego stanowiska w sprawie przyczyn zgonu, każdy jest zainteresowany, lecz fakty rzadko ukazują się w prasie. Dziennikarze wymieniają czasami przyczynę w artykułach poświęconych zmarłym, ale nie czyni tego ani Brifish Medical Journal, ani Lancet. Pisma amerykańskie są mniej powściągliwe, a Time poświęca specjalną uwagę przyczynom zgonu, jednak amerykański zwyczaj robienia mnóstwa hałasu dookoła zwłok nie ma odpowiednika na Wyspach Brytyjskich, gdzie ciało chowa się szybciej i w mniej kosztowny sposób . Nasi dawni przodkowie, a nawet nasi pradziadowie z epoki wiktoriańskiej byliby zaskoczeni wiadomością, że w dzisiejszej Anglii umiera wielu ludzi, którzy przez całe swe życie nie widzieli ani jednego zmarłego. Anglicy starają się pozbyć zwłok szybciej, niż jest to możliwe przy praktyce tradycyjnego pogrzebu, w r, 1966 47°/o podda’ Pismo Nebraska State Medical Journal przedrukowało niedawno kilka przykładów podawanych w przeszłości przyczyn zgonów: „Kiedy kładł się spać, czuł się dobrze, ale obudził się już martwy”. „Nie wiadomo. Zmarł bez pomocy lekarskiej”, „Nigdy przedtem nie był śmiertelnie chory”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *