Stosunek seksualny

Na ogół uczniowie bardzo są ciekawi, co to właściwie jest i jak się odbywa. Była już o tym mowa w rozdziale 1. Zanim przeczytasz nasze pytania i odpowiedzi, dobrze byłoby przypomnieć sobie tamte wiadomości.

Jak to się dzieje, że członek podczas stosunku mieści się w pochwie, która jest od niego mniejsza? Czy może to pani wyjaśnić i pokazać na rysunku? Jest takie stare powiedzenie: „Rysunek wart więcej niż tysiąc słów”. Toteż odpowiadając na to pytanie posłużmy się rysunkiem 40. Widać na nim ułożenie członka w pochwie podczas stosunku, odbywanego w jednej z wielu pozycji.

Od czego zaczyna się zbliżenie? Czy może pani wytłumaczyć co się wtedy kolejno robi? W kontaktach seksualnych nie ma sztywnych reguł, których należy się trzymać. Kiedy dzieci po szkole wychodzą na boisko czy plac zabaw, nikt im nie wydaje rygorystycznych poleceń, że najpierw mają zrobić pięć kroków, potem trzy koziołki, potem przez pięć minut huśtać się, a następnie wspinać się na drabinki. Po prostu bawią się i robią to, co chcą. Nie mam zamiaru sugerować, że odbywanie stosunku płciowego oznacza to samo co baraszkowanie na placu zabaw (choć jest w nim coś z figlamości i wesołej swobody). Rzecz polega na tym, że nie istnieją żadne zasady czy instrukcje lub właściwy sposób, jak ma się odbywać stosunek płciowy. Niektórzy na początku całują się, pieszczą, głaszczą narządy płciowe, piersi, co wzbudza w nich ciepłe, zmysłowe podniecenie. Nazywamy to grą miłosną. Wstępna gra miłosna może również polegać na pobudzaniu narządów płciowych ustami. Jest to tak zwana miłość francuska.

Kiedy w naszej klasowej skrzynce pojawia się temat miłości francuskiej, część uczniów wykrzykuje: „Czy naprawdę ktokolwiek chce i lubi tak robić?” Wyjaśniam wtedy, że dla wielu osób jest to bardzo przyjemne i daje im poczucie bliskości. Ludzie chętnie ją stosują także dlatego, że nie pociąga za sobą ryzyka zajścia w‘ciążę. Dla wielu uczniów istnienie takiego rodzaju seksu jest zaskoczeniem, bo wydaje się im, że to miejsce jest brudne i pełne zarazków. W rzeczywistości – o czym już wiemy – więcej zarazków jest w ustach niż na genitaliach.

Ale nie wszyscy to lubią i to nieprawda, że podczas zbliżenia zawsze do niego dochodzi. Niektórym parom sprawia to przyjemność, innym nie, czy to z powodów religijnych, czy moralnych. Oba te zachowania są zupełnie normalne. Każdy sam musi zdecydować, jaki rodzaj seksu najbardziej mu odpowiada, bo to jest sfera, w której nie wolno ani siebie, ani kogoś do niczego zmuszać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *