Uduszenie dziecka przez przyciśnięcie

Zostawmy teraz na uboczu naszą postawę wobec praw dziecka, a zajmijmy się problemem dziecka wobec prawa. W Anglii dziecko poniżej lat ośmiu nie może być oskarżone o żadne przestępstwo. W książce Forensic Mećicine (Medycyna sądowa) Keith Simpson przytacza przypadek dwuletniego dziecka, które celowo udusiło swego czteromiesięcznego braciszka za pomocą poduszki, lecz prawo nie uważa żadnego dziecka poniżej 8 lat za zdolne do wytworzenia w sobie złośliwej premedytacji, wystarczającej do oskarżenia go o czyn przestępczy. Według tego samego źródła pomiędzy ósmym a czternastym rokiem życia „zakłada się niewinność możliwą do podważenia tylko w odniesieniu do niektórych przestępstw seksualnych”. Wszyscy Judzie ponad 14 lat podlegają kodeksowi karnemu. (W przeszłości, kiedy stosowano jeszcze w Wielkiej Brytanii karę śmierci przez powieszenie, karano w ten sposób wyłącznie przestępców po ukończeniu 18 lat.)

Uduszenie dziecka przez przyciśnięcie stanowiło poważniejszy problem w czasach nadmiernego zagęszczenia ludności, stąd ustawodawstwo mające na celu ochronę dziecka. Każdy człowiek po ukończeniu szesnastu lat, który sypia w jednym łóżku z dzieckiem poniżej lat trzech i który po pijanemu spowoduje śmierć dziecka przez uduszenie, popełnia przestępstwo. W r. 1911 było 1 157 takich wypadków śmierci, w r. 1937 – było ich 255, zaś w okresie powojennego głodu mieszkaniowego w r. 1947 – 517. Od tego czasu liczba ich spcda.

Każdy duch ludzki ma jakąś możliwość wyboru rodziców przyszłego człowieka

Antropozofowie i inni podobni wierzą, że każdy duch ludzki ma jakąś możliwość wyboru rodziców przyszłego człowieka: duchy wybierające rodziców ubogich muszą mieć skłonności do masochizmu, gdyż prawie w każdym społeczeństwie bieda stanowi poważne obciążenie: w społeczeństwach najbiedniejszych może to oznaczać jeść lub nie jeść, w bogatszych jest przeważnie chorobą chroniczną, i nawet w Wielkiej Brytanii – kraju dobrobytu – biedni ponoszą większe ryzyko życiowe. Więcej wśród nich poronień, więcej urodzeń nieżywych, więcej wcześniaków, wyższa śmiertelność po urodzeniu i u niemowląt, więcej wad wrodzonych mózgu i układu nerwowego, zgonów z powodu chorób układu oddechowego i innych, więcej wypadków, częstsze moczenie nocne, więcej przypadków zaburzeń mowy, przestępczości i w końcu jako ostateczne świadectwo ich ubóstwa – dzieci wyrastają na niższych ludzi dojrzałych.

„Dlaczego żony robotników niewykwalifikowanych rodzą dzieci dziesięciokrotnie częściej umierając na wady centralnego układu nerwowego niż dzieci ludzi 2 wyższym wykształceniem?” – takie pytanie postawił dr John Apley w czasie jednego z wykładów w Institute of Child Health (Instytut Zdrowia Dziecka). Czy gra tu rolę jedna przyczyna, czy też jest ich wiele? Czy zależy to od zawodu ojca, jakości mieszkania, złego powietrza w ubogiej dzielnicy, czy od czegoś innego? Jaki jest mechanizm oddziaływania biedy? „Człowiek jest zwielokrotnioną amiibią, żyjącą równocześnie w wielu światach” – pisał Aldous Huxley. „Istnieje jego dziedziczność i otoczenie, jego rodzina, jego społeczność, jego towarzystwo, a więc bardzo wiele przyczyn różnorodności skutków w rozwoju istoty ludzkiej”. „Istnieje jeden stan, który dotyczył lub dotyczy każdego członka populacji” – pisał Cicely Williams – „i któremu w pewnych regionach towarzyszy śmiertelność ponad 50°/o. Tym stanem jest dzieciństwo”.

Na tych, którzy utrzymają się przy życiu, wbrew wszelkim szkodliwościom wczesnych lat, którzy nabyli blizn, wiedzy, lęków i umiejętności, czeka drugi stan, stan jeszcze bardziej swoisty i również nie do uniknięcia. Do skomplikowanego procesu dorastania dochodzi na długo przed dojrzałością zjawisko dojrzewania płciowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *