Używanie tamponu

Niektóre aplikatory mają formę pałeczki. Za jej pomocą wsuwasz tampon do pochwy. Są także tampony bez aplikatorów – wsuwasz wówczas tampon bezpośrednio do pochwy palcem. Teraz dowiesz się czegoś, o czym nie przeczytasz w żadnej instrukcji. Jeśli nie wepchniesz tamponu wystarczająco głęboko, będzie ci bardzo niewygodnie. Wsadzając palec do pochwy i napinając się, stwierdzisz, że mięśnie ujścia pochwy są zaciśnięte. Będziesz więc musiała wsunąć tampon powyżej miejsca, gdzie mięśnie się zaciskają. W przeciwnym wypadku tampon zostanie między mięśniami i będzie cię uwierał. Jeśli zaś tampon j est włożony prawidłowo, nie będziesz go czuła. Poza tym, nie ma żadnej możliwości, aby się wysunął. Zapobiegną temu mięśnie okalające wejście do pochwy.

Jeśli wkładanie tamponu jest wciąż bolesne, to dopóki nie rozciągniesz wejścia do pochwy, w sposób jaki opisaliśmy, używaj podpaski. Po pewnym czasie ponownie spróbuj użyć tamponu. Podobnie jak podpaski, tampony trzeba zmieniać co 3-4 godziny. Sam tampon można wrzucić do muszli sedesowej, ale aplikator trzeba wyrzucić do kosza, ponieważ mógłby zapchać nory.

Tampon jest tak wygodny, że można zapomnieć go usunąć, zwłaszcza pod koniec miesiączki. Może to doprowadzić do powstania nieprzyjemnego zapachu oraz wydzieliny, jednak po usunięciu tamponu wszystko powinno wrócić do normy.

Niektóre kobiety używają gąbki (patrz rys. 31). Jej zaletą jest to, że można ją wypłukać i użyć ponownie. Mam kilka przyjaciółek, które się nią posługują i uważają, że jest to najlepszy środek. Kilka razy spróbowałam i jeśli mam być szczera, to nie byłam tym zachwycona. Przepuszczały krew i co było jeszcze gorsze, nie dawały się dokładnie wypłukać. Nie polecam ich, ponieważ wydaje mi się, że niedostateczne wypłukanie może spowodować infekcje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *