Znaczenie inteligencji cz. II

Niełatwo jest również wytłumaczyć ogromne różnice w inteligencji pomiędzy ludźmi upośledzonymi a niezwykle zdolnymi. W pewnym wydaniu Penguin Science Survey ukazały się publikacje na ten temat, wśród nich jedna poświęcona dzieciom z przykurczami spastycznymi, których co roku rodzi się wiele tysięcy i dla których narysowanie rombu przedstawia trudności ze względu na uszkodzenie mózgu. Normalne dziecko potrafi w wieku 3 lat narysować koło, w wieku 5 lat kwadrat, a romb w wieku 7 lat. Te 3 osiągnięcia, w opinii dorosłego pozornie jednakowo łatwe, oddzielają od siebie dwuletnie okresy stanowiące w rozwoju dziecka kamienie milowe, zaś ostatni z nich jest nieosiągalny dla przeciętnego dziecka z przykurczami.

Na przeciwległym biegunie znajdował się prof. A. C. Ait- ken z uniwersytetu w Edynburgu jako przykład umysłowości dającej sobie bez wysiłku radę z zadaniami trudnymi dla przeciętnego człowieka. Poproszono gor aby zamienił ułamek 4A: na dziesiętny. Po upływie 4 sek. odpowiedział, podając każdą następną cyfrę co 3/r sekundy: 0,08510638297872340425531914. Po 24 sekundach zatrzymał się w tym miejscu, rozważał problem przez minutę i mówił dalej: „Tak, 191489, mogę sobie to wyobrazić”. Następna przerwa 5 sekundowa. „361702127659574468, od tego punktu wszystko się powtarza, znowu następuje 085. Tak, jeśli liczba ma 46 miejsc, to się nie pomyliłem”. FEG. Dokładniejszego poznania mechanizmu inteligencji można oczekiwać, kiedy będzie więcej wiadomo o powstawaniu krzywej encefalograficznej. Od odkrycia prądów elektrycznych w mózgu upłynęło już prawie 40 lat. Pod koniec XIX wieku różni badacze wykazywali obecność zmian potencjału elektrycznego przede wszystkim w mózgu psów, jednak decydujące znaczenie miały badania dr Hansa Bergera z uniwersytetu w Jenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *